Wiedza · 03AI w marketinguZgodność i dane

Jak bezpiecznie korzystać z AI w marketingu? AI Act, RODO i anonimizacja danych w praktyce

Agnieszka Wartalska
Agnieszka Wartalska
14 października 202611 min czytaniaStan prawny: 4 listopada 2026
Jak bezpiecznie korzystać z AI w marketingu? AI Act, RODO i anonimizacja danych w praktyce
Spis treści (6)
W skrócie · Kluczowy wniosek

Bezpieczne korzystanie z AI w marketingu opiera się na trzech zasadach: oznaczaj treści tam, gdzie wymaga tego AI Act, nie wklejaj do narzędzi AI danych osobowych ani poufnych bez podstawy prawnej i umowy z dostawcą, a każdą publikację przygotowaną z pomocą AI weryfikuj przez człowieka. Od 2 sierpnia 2026 roku obowiązki przejrzystości z art. 50 AI Act są stosowane w całej UE, a w Polsce od 28 października 2026 roku działa krajowy system nadzoru i kar.

Zastrzeżenie: ten artykuł ma charakter informacyjny i opisuje stan prawny na 4 listopada 2026 roku. Nie jest poradą prawną. Przy konkretnych wdrożeniach, zwłaszcza dotyczących danych osobowych, skonsultuj się z prawnikiem lub inspektorem ochrony danych.

Pracuję z narzędziami AI na co dzień, w projektach dla firm B2B w Polsce i za granicą. Najczęstsze pytania, które słyszę od właścicieli MŚP i dyrektorów marketingu, nie dotyczą tego, czy AI używać, tylko jak robić to bez ryzyka prawnego i wizerunkowego. Poniżej zebrałam odpowiedzi oparte na tekstach źródłowych: rozporządzeniu, wytycznych Komisji Europejskiej i Europejskiej Rady Ochrony Danych (EROD/EDPB).

Czym jest AI Act i kogo dotyczy w marketingu?

AI Act to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, które ustala wspólne zasady tworzenia i używania systemów sztucznej inteligencji w UE. Dotyczy nie tylko firm tworzących AI (dostawców), ale też firm, które używają AI w działalności zawodowej (podmiotów stosujących). Firma, która generuje w ChatGPT teksty na bloga albo grafiki do kampanii, jest w rozumieniu AI Act podmiotem stosującym system AI.

AI Act wszedł w życie 1 sierpnia 2024 roku, a jego przepisy zaczynają obowiązywać etapami (harmonogram wdrażania). Najważniejsze daty dla marketingu:

DataCo obowiązuje
2 lutego 2025zakazane praktyki AI (art. 5) oraz obowiązek dotyczący kompetencji w zakresie AI (art. 4)
2 sierpnia 2025obowiązki dostawców modeli AI ogólnego przeznaczenia (rozdział V) i przepisy o karach
2 sierpnia 2026ogólne stosowanie rozporządzenia, w tym obowiązki przejrzystości z art. 50
2 grudnia 2026koniec okresu przejściowego na oznaczanie treści w formacie odczytywalnym maszynowo (art. 50 ust. 2) dla systemów generatywnych wprowadzonych na rynek przed 2 sierpnia 2026 r.; ten obowiązek dotyczy dostawców narzędzi
2 grudnia 2027obowiązki dla samodzielnych systemów AI wysokiego ryzyka z załącznika III (np. rekrutacja, ocena zdolności kredytowej)
2 sierpnia 2028obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka wbudowanych w produkty z załącznika I

Dwie ostatnie daty zostały przesunięte przez tzw. Digital Omnibus on AI, czyli rozporządzenie (UE) 2026/1744. Opublikowano je w Dzienniku Urzędowym UE 24 lipca 2026 roku (Parlament Europejski, Legislative Train, EUR-Lex). Ważne: omnibus nie przesunął obowiązków przejrzystości z art. 50. Odroczył jedynie oznaczanie maszynowe (art. 50 ust. 2) dla systemów już obecnych na rynku i tylko do 2 grudnia 2026 roku.

Omnibus zmienił też treść art. 4 o kompetencjach w zakresie AI (AI literacy). Dostawcy i podmioty stosujące mają podejmować działania wspierające rozwój kompetencji AI swoich pracowników i osób działających w ich imieniu, przy czym przepis wprost nie wymaga zagwarantowania określonego poziomu tych kompetencji (Komisja Europejska, AI Literacy Q&A). Dla działu marketingu oznacza to w praktyce: szkolenie zespołu i udokumentowane zasady pracy z AI.

Polska. 11 sierpnia 2026 roku weszła w życie ustawa z dnia 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003), a przepisy dotyczące nadzoru, postępowań i kar obowiązują od 28 października 2026 roku (ELI, Dziennik Ustaw). Organem nadzoru rynku jest Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). Na pierwszym posiedzeniu, 28 października 2026 roku, Komisja zapowiedziała, że jej pierwsze wyjaśnienia skupią się właśnie na art. 50, czyli na oznaczaniu treści i informowaniu użytkowników o kontakcie z AI (gov.pl/kribsi).

Kiedy trzeba oznaczać treści wygenerowane przez AI?

Podmiot stosujący AI musi oznaczyć treść jako wygenerowaną lub zmanipulowaną przez AI, gdy publikuje deepfake (obraz, dźwięk lub wideo, które fałszywie sprawiają wrażenie autentycznych) albo tekst wygenerowany przez AI publikowany w celu informowania opinii publicznej o sprawach interesu publicznego. Obowiązek oznaczania tekstu nie dotyczy treści, które przeszły ludzką weryfikację lub kontrolę redakcyjną i za które ktoś ponosi odpowiedzialność redakcyjną.

Tak wynika z art. 50 ust. 4 AI Act (treść art. 50). Przełożenie na sytuacje marketingowe:

  • Deepfake w kampanii. Wygenerowane wideo z osobą, która wygląda jak prawdziwa, „nagranie” prezesa, którego nie było, realistyczne zdjęcie nieistniejącego wydarzenia: trzeba ujawnić, że treść jest sztucznie wygenerowana. Przy treściach oczywiście artystycznych, satyrycznych lub fikcyjnych obowiązek ogranicza się do ujawnienia w sposób, który nie przeszkadza w odbiorze dzieła.
  • Artykuły i komunikaty o sprawach publicznych. Jeśli tekst wygenerowany przez AI ma informować o sprawach interesu publicznego, oznaczenie jest wymagane, chyba że przeszedł ludzką redakcję i ktoś bierze za niego odpowiedzialność redakcyjną. To dodatkowy argument za modelem human in the loop.
  • Chatbot na stronie. Art. 50 ust. 1 nakłada na dostawców obowiązek takiego zaprojektowania systemu, żeby użytkownik wiedział, że rozmawia z AI, chyba że jest to oczywiste. Jeśli firma sama buduje i wdraża chatbota, może sama być dostawcą w rozumieniu AI Act.
  • Termin informacji. Informacja musi być jasna, wyraźna i przekazana najpóźniej przy pierwszej interakcji lub pierwszym kontakcie z treścią (art. 50 ust. 5).

Komisja Europejska opublikowała 20 lipca 2026 roku wytyczne do art. 50 (komunikat KE), a 10 czerwca 2026 roku dobrowolny Kodeks praktyk dotyczący oznaczania treści generowanych przez AI. Kodeks zawiera osobną sekcję dla podmiotów stosujących, a UE udostępniła zestaw ikon do oznaczania takich treści (Kodeks praktyk).

Typowy tekst ekspercki na bloga firmowego, przygotowany z pomocą AI i zredagowany przez autora, zwykle nie mieści się w kategorii „tekstu o sprawach interesu publicznego bez ludzkiej redakcji”. Granica bywa jednak nieostra, dlatego w razie wątpliwości warto sięgnąć do wytycznych Komisji albo zapytać prawnika. Dobrowolne oznaczanie, na przykład dopiskiem o wykorzystaniu AI w procesie, jest decyzją wizerunkową firmy.

Jakich danych nie wolno wklejać do narzędzi AI?

Do narzędzi AI nie należy wklejać danych osobowych klientów, pracowników i kontrahentów, danych szczególnych kategorii (np. o zdrowiu), tajemnic przedsiębiorstwa ani treści objętych umowami o poufności, jeśli firma nie ma podstawy prawnej do takiego przetwarzania i umowy z dostawcą narzędzia. Wklejenie danych do zewnętrznego narzędzia AI to przetwarzanie danych osobowych w rozumieniu RODO.

Lista kontrolna dla zespołu marketingu:

  • Bazy kontaktów i eksporty z CRM: imiona, nazwiska, e-maile, telefony, historia zakupów.
  • Korespondencja z klientami: e-maile, zapytania ofertowe, reklamacje, nagrania i transkrypcje rozmów handlowych.
  • Dane pracowników: oceny, wynagrodzenia, CV kandydatów.
  • Dokumenty poufne: umowy, oferty z cenami indywidualnymi, wyniki finansowe przed publikacją, strategie i plany produktowe.
  • Wizerunek i głos konkretnych osób: zdjęcia i nagrania, które mają posłużyć do generowania nowych treści.
  • Dane logowania i klucze dostępu: hasła, tokeny API, dane do kont reklamowych.

To, czy dane osobowe można przetwarzać w konkretnym narzędziu, zależy od podstawy prawnej, celu przetwarzania, umowy powierzenia z dostawcą, miejsca przetwarzania danych i ustawień narzędzia, w tym tego, czy dostawca wykorzystuje wprowadzone dane do trenowania modeli. Zanim zespół zacznie pracę, te kwestie powinien sprawdzić inspektor ochrony danych lub osoba odpowiedzialna za RODO w firmie.

Jak anonimizować dane przed użyciem AI?

Anonimizacja to takie przekształcenie danych, po którym nie da się już zidentyfikować osoby, której dotyczyły, przy użyciu środków, których użycie jest racjonalnie prawdopodobne. Dane skutecznie zanonimizowane nie podlegają RODO. Pseudonimizacja, na przykład zastąpienie nazwiska identyfikatorem, to co innego: takie dane nadal są danymi osobowymi.

To rozróżnienie jest kluczowe w praktyce. RODO definiuje pseudonimizację w art. 4 pkt 5 jako przetworzenie danych w taki sposób, że nie można ich przypisać konkretnej osobie bez użycia dodatkowych informacji, przechowywanych osobno i odpowiednio zabezpieczonych. EDPB w wytycznych 01/2025 podkreśla, że dane spseudonimizowane, które można przypisać osobie przy użyciu dodatkowych informacji, pozostają danymi osobowymi, także wtedy, gdy klucz ma ktoś inny (EDPB, wytyczne 01/2025). Pseudonimizacja zmniejsza ryzyko, ale nie wyłącza stosowania RODO.

W lipcu 2026 roku EDPB przyjęła wytyczne 02/2026 dotyczące anonimizacji (wersja poddana konsultacjom publicznym, które trwały do 30 października 2026 roku). Proponują one trzy kryteria, po spełnieniu których dane można uznać za anonimowe: brak możliwości wyodrębnienia rekordu, brak możliwości powiązania z innymi danymi i brak możliwości wnioskowania o konkretnej osobie (EDPB, komunikat z 8 lipca 2026).

Praktyczny proces przed użyciem AI w marketingu:

  1. Zadaj pytanie, czy w ogóle potrzebujesz danych osobowych. Do napisania odpowiedzi na typowe pytanie klienta zwykle wystarczy samo pytanie, bez nazwiska i adresu e-mail.
  2. Usuń identyfikatory bezpośrednie: imiona i nazwiska, e-maile, telefony, adresy, numery klientów, numery zamówień.
  3. Usuń lub uogólnij identyfikatory pośrednie: nazwę firmy klienta, stanowisko, miejscowość, rzadkie cechy. W B2B połączenie „stanowisko + branża + miasto” często wystarczy, żeby zidentyfikować konkretną osobę.
  4. Agreguj zamiast przekazywać rekordy. Do analizy kampanii przekaż zestawienie, na przykład liczbę leadów według źródła i miesiąca, a nie listę leadów.
  5. Sprawdź efekt trzema pytaniami EDPB: czy da się wyodrębnić jedną osobę, połączyć dane z innym zbiorem albo wywnioskować coś o konkretnej osobie?
  6. Jeśli dane pozostają osobowe (np. po pseudonimizacji), traktuj je zgodnie z RODO i używaj wyłącznie narzędzi zatwierdzonych w firmie, z umową powierzenia.

Jak stworzyć w firmie prostą politykę korzystania z AI?

Polityka korzystania z AI to krótki dokument wewnętrzny, który określa, jakich narzędzi AI wolno używać, jakich danych nie wolno do nich wprowadzać, kto zatwierdza treści przed publikacją i kiedy treści się oznacza. Dla działu marketingu w MŚP wystarczy zwykle jedna lub dwie strony, pod warunkiem że zespół zna je i stosuje.

Minimalna struktura, którą rekomenduję:

  1. Lista zatwierdzonych narzędzi z informacją, do czego służą i z jakim planem lub kontem firmowym się z nich korzysta.
  2. Klasyfikacja danych: co wolno wprowadzać (dane publiczne, treści własne), co tylko po anonimizacji, a czego nigdy.
  3. Zasada human in the loop: każda treść zewnętrzna przygotowana z pomocą AI ma osobę zatwierdzającą, która weryfikuje fakty i odpowiada za publikację.
  4. Zasady oznaczania: kiedy oznaczamy treści zgodnie z art. 50 AI Act (deepfake, określone teksty, chatbot) i jakiego oznaczenia używamy.
  5. Wizerunek i prawa: zakaz generowania wizerunku lub głosu realnych osób bez ich zgody.
  6. Szkolenia: krótkie szkolenie przy wdrożeniu i aktualizacja przy zmianie narzędzi lub przepisów. To element realizacji art. 4 AI Act.
  7. Zgłaszanie incydentów: co robić, gdy ktoś wklei do narzędzia dane, których nie powinien.
  8. Właściciel dokumentu i data przeglądu. Przepisy i wytyczne zmieniają się, więc politykę warto przeglądać regularnie, na przykład co pół roku.

FAQ: AI Act, RODO i AI w marketingu

Czy ChatGPT jest zgodny z RODO?

Nie da się odpowiedzieć jednym zdaniem, bo zgodność z RODO zależy od sposobu użycia, a nie tylko od samego narzędzia. Firma musi mieć podstawę prawną przetwarzania danych, umowę powierzenia z dostawcą i odpowiednie ustawienia konta, w tym wiedzę o tym, czy dane są używane do trenowania modeli. Najbezpieczniej jest nie wprowadzać danych osobowych lub wcześniej je anonimizować.

Jakie kary grożą za naruszenie AI Act?

Zgodnie z art. 99 AI Act za stosowanie zakazanych praktyk grozi kara do 35 mln euro lub 7% całkowitego rocznego światowego obrotu, za naruszenie m.in. obowiązków przejrzystości z art. 50 do 15 mln euro lub 3% obrotu, a za podanie organom nieprawidłowych informacji do 7,5 mln euro lub 1% obrotu. Dla MŚP stosuje się niższą z tych dwóch wartości (treść art. 99). Szczegółowe zasady nakładania kar w Polsce określa ustawa o systemach sztucznej inteligencji.

Jak sprawdzić, czy narzędzie AI przetwarza dane bezpiecznie?

Sprawdź pięć rzeczy: czy dostawca oferuje umowę powierzenia przetwarzania danych (DPA), gdzie dane są przetwarzane i przechowywane, czy wprowadzane dane są wykorzystywane do trenowania modeli i czy można to wyłączyć, jak długo dane są przechowywane oraz jakie zabezpieczenia i certyfikaty deklaruje dostawca. Decyzję o dopuszczeniu narzędzia warto udokumentować w polityce AI.

Czy od 2 sierpnia 2026 roku muszę oznaczać każdy post przygotowany z pomocą AI?

Nie. Art. 50 AI Act wymaga oznaczania w określonych przypadkach: deepfake'ów oraz tekstów o sprawach interesu publicznego, które nie przeszły ludzkiej redakcji. Typowy post firmowy zredagowany przez człowieka zwykle nie wymaga oznaczenia z mocy prawa, ale przy treściach realistycznie przedstawiających osoby lub zdarzenia trzeba zachować ostrożność.

Źródła, badania i akty prawne